Niepokalana

św. Józef Sebastian Pelczar o religii katolickiej

· ekscerpcje z innych źródeł ·

Skoro Kościół rzymskokatolicki jest Kościołem Chrystusowym, mającym wyłączne prawo prowadzenia ludzi do zbawienia, przeto każdy, kto chce się zbawić, winien należeć do tego Kościoła i żyć według jego nauki, a więc mieć prawdziwą wiarę, nadzieję i miłość Boga i bliźnich, spełniać wszystkie przykazania i obowiązki stanu, słuchać we wszystkim, co się do życia religijnego odnosi, władzy kościelnej i używać środków przez nią zaleconych. Obowiązek ten wkłada sam Chrystus, a tym, którzy mają wiarę żywą, obiecuje niebo: Kto uwierzy i ochrzci się, zbawiony będzie. Natomiast tym, którzy z własnej winy nie zechcą poznać nauki Kościoła, albo poznawszy ją nie zechcą w nią uwierzyć, albo ją potem porzucą, grozi odrzuceniem wiecznym: Kto nie uwierzy, będzie potępiony (Mar. XVI, 15).

Tylko ten jest bez winy, kto z jakiejkolwiek przyczyny nie może poznać nauki Kościoła i zostaje w błędzie niezawinionym, czyli jak się zwykle mówi, w dobrej wierze. Jeżeli taki żyje według prawa Mojżeszowego, czy przyrodzonego, którego wyrazem jest dekalog, a przy tym modli się i chce się zbawić wedle woli Bożej, może otrzymać łaski nadprzyrodzone i przez wiarę w Boga Zbawiciela i Sędziego, jako też przez skruchę z miłości ku Bogu pochodzącą, dojść do usprawiedliwienia, a tym samym zbawić się. Taki należy do duszy Kościoła, który wprawdzie jako dogmat głosi, że „poza Kościołem nie ma zbawienia”, ale o losach zmarłych innowierców nie wydaje swego wyroku.

Jakiż jest stosunek Kościoła do Jezusa Chrystusa? Oto Kościół jest mistycznym ciałem Chrystusowym, którego głową jest Chrystus, bo On to ciało ożywia, nim rządzi, w nim działa, rozlewając w jego członkach przez Ducha Św., a przez posługę widomego kapłaństwa łaskę poświęcającą, która jest życiem każdej duszy. Kościół jest królestwem Chrystusa, który On założył śmiercią swoją i które pragnie rozszerzyć po całym świecie, by wszyscy byli wiernymi poddanymi na ziemi i dostali się do Kościoła triumfującego w niebie. Kościół jest owczarnią chrystusową, którą On sam zbudował, by w niej zgromadzić wszystkie owce zbłąkane, a której jako najwyższego, widomego pasterza dał św. Piotra, jako podrzędnych pasterzy dał biskupów czyli następców Apostołów. Kościół jest oblubienicą Chrystusa, którą On tak umiłował, iż za nią przelał krew swoją i obdarzył ją skarbami swoimi. Ta oblubienica idzie w ślad za Oblubieńcem swoim na Kalwarię i na górę Wniebowstąpienia, mając na skroni koronę z cierni i ze złota, jest mistrzynią Jego nauki, szafarką Jego łask, współkapłanką Jego ofiary, piastunką Jego władzy, uczestniczką Jego boleści na ziemi, a Jego chwały w niebie.

Jakiż jest stosunek Kościoła do ludzi? Kościół jest dla nich ogniskiem światła Bożego, skarbnicą dóbr duchownych, arką zbawienia i matką duchowną, która ich rodzi przez chrzest św. na życie nadprzyrodzone, karmi słowem Bożym i Komunią św., napawa wodą łaski z siedmiu krynic – siedmiu Sakramentów tryskającą, darzy we Mszy św. owocami Ofiary krzyżowej, wychowuje, prowadzi i wspiera od kolebki aż do grobu i nawet poza grobem o ich duszach pamięta.

A jakież mamy obowiązki względem Kościoła? Oto trzeba wierzyć silnie w jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół, a brzydzić się wszelkim błędem i wszelkim odszczepieństwem. Trzeba żyć według nauki Kościoła i spełniać sumiennie to wszystko, co on jako prawo Boże ogłasza, albo jako prawo swoje stanowi. Trzeba słuchać ulegle władzy kościelnej i stać mocno przy prawowitych pasterzach. Trzeba czcić i miłować widome kapłaństwo, zwłaszcza Ojca św. biskupów i swoich kapłanów, miłować też wszystkie dzieci Kościoła i nieść chętną pomoc nieszczęśliwym i opuszczonym. Trzeba mieć w poszanowaniu wszystkie jego instytucje i dzieła, i nie szczędzić dla nich ofiar, szczególnie, gdy idzie o utrzymanie służby Bożej i o misje wśród niewiernych. Trzeba brać żywy udział w życiu Kościoła, a stąd cieszyć się jego radością, smucić jego boleścią, walczyć, gdy potrzeba, w jego obronie, a codziennie dziękować Bogu za łaskę powołania do wiary katolickiej.

– św. bp Józef Sebastian Pelczar, „Religia katolicka. Jej podstawy, jej źródła i jej prawdy wiary”, wyd. 3DOM, Częstochowa 2019, s. 40nn.

(opublikowano: 31 października 2019 r.)