Niepokalana

Epikeia - cnota słuszności

· ekscerpcje z innych źródeł ·

justice1

Epikeia, czyli słuszność, sądzi prawa, gdyż orzeka, że w niektórych przypadkach nie należy go przestrzegać… Epikeia, jak stwierdza Arystoteles, ma na celu zrozumienie intencji prawodawcy…

Czyny ludzkie, do których odnoszą się prawa, są jednostkowe oraz przygodne i dlatego mogą być wykonane według niezliczonych sposobów. Nie jest więc możliwe ustanowienie takich przepisów prawa, które by w żadnym wypadku nie zawodziły. Toteż uchwalając je prawodawcy biorą pod uwagę to, co bywa zazwyczaj, chociaż w niektórych wypadkach przestrzeganie tych przepisów sprzeciwiałoby się sprawiedliwości i dobru ogółu, które jest celem prawa.

Na przykład prawo stanowi, że należy oddać rzeczy dane do przechowania, gdyż zwykle jest to słuszne. Niekiedy jednak jest szkodliwe, np. gdy wariat żąda oddania miecza, który dał do przechowania, gdyż chce walczyć przeciw własnej Ojczyźnie. W takich więc wypadkach spełnienie przepisów prawa byłoby złe. Natomiast pomijające literę prawa, ale zgodne z duchem sprawiedliwości i pożytkiem ogółu postępowanie jest w takich wypadkach dobre. Otóż takie właśnie postępowanie jest zadaniem cnoty epikei, czyli słuszności.

Słuszność nie pomija tego, co zasadniczo jest sprawiedliwe, ale pomija, przepis prawny. Nie przeciwstawia się także praworządności, która przestrzega prawdziwe ustawy wtedy gdy trzeba. Natomiast przestrzeganie litery prawa wówczas gdy nie należy, jest grzeszne. Toteż i Kodeks Prawny głosi: „Niewątpliwie przeciw prawu występuje ów, kto trzymając się jego słów, postępuje wbrew woli prawodawcy”.

Prawo krytykuje ten, kto twierdzi że prawo to nie jest dobre. Kto zaś twierdzi że w takim a takim przypadku nie należy trzymać się litery prawa, nie krytykuje prawa, ale tylko wypowiada sąd o szczególnej sprawie, która zaistniała. Powyższe tłumaczenie prawa występuje w przypadkach, w których nie wolno odstąpić od słów prawa bez upoważnienia naczelnej władzy. W przypadkach bowiem, gdy sprawa jest oczywista, nie trzeba tłumaczenia, ale wykonania…

Epikeia odpowiada właściwie sprawiedliwości społecznej, w której pod pewnym względem się zawiera, a którą pod innym względem zawiera w sobie. Jeśli bowiem przez sprawiedliwość społeczną rozumie się cnotę usprawniającą w posłuszeństwie prawu, zarówno co do jego słów, jak i zamiaru prawodawcy — a to jest ważniejsze — wówczas epikeia jest najważniejszą częścią sprawiedliwości społecznej, zwanej także prawną. Jeśli natomiast przez sprawiedliwość rozumie się tylko posłuszeństwo literze prawa, wówczas epikeia nie będzie częścią sprawiedliwości społecznej, ale pozostanie częścią sprawiedliwości w ogólnym znaczeniu, wraz ze sprawiedliwością społeczną, którą, jednak przewyższa…

Zadaniem epikei jest nadawanie umiaru w przestrzeganiu litery prawa.

– św. Tomasz z Akwinu, „Suma teologiczna”, t. XX, zagadn.120 (fragm.)

(opublikowano: 11 maja 2015 r.)