Niepokalana

Jeśli możesz przeczytać to zdanie, to znaczy, że Bóg istnieje.

· ekscerpcje z innych źródeł ·

aelard_dna

Wiem, że to brzmi jak szaleństwo… W jaki więc sposób to zdanie ma dowodzić, że Bóg istnieje? Strona którą czytasz zawiera litery, słowa i zdania. Zawiera informację, która coś znaczy.

Jeśli znasz język polski, to możesz zrozumieć to, co mówię. Możesz zrobić wiele rzeczy z tą informacją. Możesz ją przeczytać na ekranie swojego komputera, możesz ją wydrukować, przeczytać na głos przez telefon swojemu przyjacielowi, zapisać na dysku komputera, albo przesłać pocztą czy opublikować na jakiejś innej stronie internetowej.

Bez względu na to co z nią zrobisz, informacja pozostaje ta sama – nie jest tożsama z nośnikiem na jakim się znajduje. Informacja nie jest materią, ale może być zapisana w postaci materialnej (jak np. ten tekst wydrukowany na kartce papieru). Informacja nie jest energią, choć może występować w jej postaci (jak np. dźwięk mojego głosu). Informacja jest czymś niematerialnym – posiada unikalny charakter bytowania. Może być zapisana, przekazana i kopiowana w różnych postaciach, ale jej znaczenie pozostaje ciągle takie samo.

Informacje mogą być zapisane w języku polskim, angielskim, francuskim, chińskim, alfabatem Morse’a, przesyłane za pośrednictwem radia, telewizji czy internetu. Każda komórka twojego ciała posiada informację zakodowaną w DNA, zawierającą plan dla ciebie i organizującą materię, która składa się na twoje ciało.

No dobrze, ale co to ma wspólnego z Bogiem? To proste. Źródłem informacji czy języka może być tylko umysł. Umysł, który przyjmuje określony alfabet i znaczenia słów oraz zdań. Umysł, który wyraża zarówno pragnienie jak i zamiar.

Za każdym razem gdy podajemy jakieś proste wyjaśnienie albo gdy analizujemy język przy pomocy zaawansowanej matematyki czy teorii komunikacji, możemy z całym przekonaniem powiedzieć, że źródłem informacji i języka może być tylko umysł. Nikt jak dotąd nie potrafi podać pojedynczego przykładu informacji, której źródłem jest coś innego.

Natura może tworzyć fascynujące wzory – płatki śniegu, wydmy, kryształy, stalagmity i stalaktyty, tornada i różne układy chmur, ale tylko żywe istoty tworzą język – kod. Kamienie nie potrafią myśleć ani mówić, nie potrafią też wytwarzać informacji.

Niektórzy twierdzą, że życie na ziemi powstało przypadkowo z enzymów zawartych w oceanie, które utworzyły RNA, DNA i pierwotne komórki. Ale wciąż istnieje problem w tej teorii – nie może ona odpowiedzieć na pytanie skąd się wzięła informacja. DNA to nie tylko molekuła czy wzorzec. Składa się ono z substancji chemicznych i molekuł, ale są one ułożone w formie języka. DNA posiada 4-literowy alfabet i strukturę przypominającą słowa, zdania i paragrafy. Posiada także instrukcje i systemy zdolne do poprawiania błędów. To formalnie i naukowo rodzaj kodu. Wszystkie kody jakie znamy zostały zaprojektowane.

Osobie, która uważa, że życie pojawiło się naturalnie można zapytać: „A skąd wzięła się informacja? Pokaż mi choć jeden przykład języka, którego źródłem nie jest umysł”. Przez ostatnie cztery lata uczestniczyłem w wielu prezentacjach i forach dyskusyjnych. Miałem okazję rozmawiać z wieloma sceptykami, którzy odrzucają wiarę w Boga, ale żadna z tych osób nie potrafiła jednak wyjaśnić pochodzenia informacji. Zagadka jest tak prosta, że każde dziecko może ją zrozumie i tak skomplikowana, że żaden ateista nie jest w stanie jej rozwiązać.

Wszyscy się zgadzają, że materia i energia musiała się skądś wziąć. Ale to samo dotyczy informacji! Informacja jest osobnym rodzajem bytu, występującą w relacji z materią i energią. Jej źródłem może być tylko umysł. Skoro książki, poezja i programy telewizyjne są dziełem ludzkiej inteligencji, to wszystko co żywe musi pochodzić od jakiejś superinteligencji.

Każde słowo które słyszysz, każda sentencja, którą wypowiadasz, każde szczeknięcie psa, każda piosenka którą śpiewasz, każdy e-mail jaki czytasz, każdy pakiet informacji przepływający przez internet jest dowodem na istnienie Boga. Bo informacja i język mogą powstać tylko w umyśle.

Na początku było słowo. Na początku była informacja. Gdy zastanawiamy się nad tajemnicą życia – skąd się wzięło i jak jest możliwe – czy nie pytamy jednocześnie dokąd zmierza i jaki jest jego cel?

Perry Marshall, „If you can read this sentence, I can prove God exists„, tłum. własne.

(opublikowano: 30 maja 2015 r.)